Rejestracja Logowanie

FreeCurrencyRates.com

Newsletter


Wróć do spisu aktualności

Dlaczego kobiety udają orgazm? Odkrywamy ich sekret!

12-10-2017
Dlaczego kobiety udają orgazm? Odkrywamy ich sekret!

Wydaje się, że każda kobieta, pewna swoich seksualnych potrzeb chciałaby przeżywać orgazm za orgazmem, cieszyć się seksem na całego i krzyczeć w ekstazie podczas stosunku.  Nie każda jednak kobieta w ogóle osiąga orgazm, a statystyki mówią, że aż 20% kobiet w ogóle nie szczytuje. Dlaczego tak się dzieje? Czy partnerzy tych 20% wiedzą, że nie doprowadzili swoich kobiet do orgazmu? A może są notorycznie okłamywani, żeby nie czuli się winni? Może te kobiety boją się oskarżenia, że są oziębłe? Mówienie o problemach w seksie dla wielu Polek i Polaków to wciąż zakorzeniony głęboko wstyd. 

 

 

Panowie przy piwie w pubie, czy podczas innych spotkań w męskim gronie, wymieniają się różnymi poglądami na temat seksu. Zazwyczaj podkreślają swój dziki temperament, możliwości zaspokajania najbardziej wyuzdanych fantazji, wydolności i własnej męskości. Panie w tych opowieściach przeżywają mokre orgazmy, krzyczą z pożądania i szczytują wielokrotnie. Kobiety w zaciszu domowym zazwyczaj wstydzą się mówić o seksie, o problemach z nim związanych, o tym, co je najbardziej podnieca i w jakiej pozycji najłatwiej osiągnąć im orgazm. Jednocześnie bez wstydu potrafią mówić swojemu partnerowi o bólu głowy, problemach z zaśnięciem, czy niestrawności. Jeśli zaś są w doskonale sobie znanym gronie przyjaciółek rozmawiają raczej o trudnościach i problemach w seksie, a nie o dziesiątkach przeżytych ostatnio orgazmów.

 

Czy wiesz co to jest fellatio? Jeśli nie wiesz, koniecznie przeczytaj!

 

Tak, mężczyźni lubią podkoloryzować rzeczywistość, żeby zaimponować kolegom, kobiety natomiast wolą ponarzekać na swoje życie niż zostać posądzone o przechwalanie się lub wywyższanie. Dlatego prawdziwe problemy z damskim orgazmem zazwyczaj są przemilczane, "zakopywane" i zamiast szukać rozwiązania - kobiety dalej wolą... udawać orgazm niż go nareszcie zacząć przeżywać. Jakie jeszcze powody każą kobietom kłamać i udawać, że mają orgazm?


Brak podstawowej wiedzy, czyli porno-nauczyciele


Panowie lubią oglądać filmy porno, a panie podobno nie. Naprawdę? Zarówno panowie, jak i panie często kłamią, że jest im to do niczego niepotrzebne. Większość ludzi ogląda porno - zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Panowie najczęściej wiedzę o damskim orgazmie czerpią z porno-filmów. Kiedy więc żona, czy dziewczyna udają orgazm, to przecież te jęki i krzyki, prężenie ciała dobrze znają panowie z ról porno-gwizadek. Czyli według mężczyzn orgazm udawany przez partnerkę nie różni się niczym od orgazmu na filmie, w którym aktorki osiągają orgazm raz za razem w najwymyślniejszych pozycjach. Panie też udając orgazm czerpią garściami z literaury tzw. kobiecej typu "i ona westchnęła głęboko, czując przeszywający ją rajski dreszcz". Kłamstwo za kłamstwo, a orgazmu nadal jak panie nie miały, tak nie mają. Jak w szkolnym kółku teatralnym.

 

Naukowcy już wiedzą jaki typ mężczyzn doprowadza kobiety najczęściej do orgazmu

 

Za mało się starasz misiaczku​

 

Jest pewna część kobiet - nie tylko zresztą kobiet - która czuje, że wszystko, co najlepsze "się należy". Należy się dobra praca i wysoka płaca, należy się uznanie całego społeczeństwa i komplementy od męża, należy się szacunek i... orgazm. Te panie mają ogromne oczekiwania co do tego jak facet powinien je zaspokoić, ile powinien dawać im rozkoszy i jak bardzo powinien docenić to, że one "pozwalają się zaspokajać". Przeczytały "50 twarzy Greya", więc mają wiedzę niemal naukową. To te panie w żargonie męskich pogaduszek nazywa się "kłodami". Dopóki ten gatunek nie dowie się, że seks to tak samo branie, jak dawanie, czyli "barterowa wymiana energii" - do końca życia mogą myśleć, że orgazm im się tak samo należy jak darmowa wizyta u lekarza GP.

 

Poznaj 5 najbardziej niebezpiecznych pozycji seksualnych!


Żeby nie było, że jestem zimna jak lody Antarktydy

 

Kobiety boją się, że jeśli nie będą wzdychać i mówić: "kochanie, jesteś fantastycznym kochankiem, uwielbiam to z tobą robić" - facet je po prostu oleje i pójdzie szukać wrażeń u innej kobiety. Dwoją się więc i troją, zaspokajają wszystkie seksualne fantazje, na pokaz okazując przy tym jak świetnie się bawią z partnerem. Seria ekstatycznych orgazmów przy tym wszystkim - obowiązkowa. Dlaczego ta część kobiet tak boi się powiedzieć, że woli inne pozycje i innego rodzaju pieszczoty? Takiego udawanego zaanagażowania zazwyczaj dopuszczają się z partnerem kobiety, które są niepewne siebie, mają masę (zazwyczaj nieuzasadnionych) kompleksów, a przede wszystkim boją się opuszczenia. To brak poczucia, że partner chce nas takimi, jakimi jesteśmy naprawdę i brak poczucia bezpieczeństwa powoduje te udawane orgazmy. 

 

W Dublinie można wynająć na godziny... seks lalkę!

 

Zamiast bólu głowy - szybki numerek

 

Bywają też kobiety, które chcą jak najszybciej "mieć to za sobą", czyli ich świat kręci się wokół obowiązków domowych, spraw związanych z wychowywaniem dzieci, pracą, gotowaniem dla całej rodziny. Jak tu stać się nocną tygrysicą, skoro tyle jest na głowie w ciągu dnia? Wtedy to kobieta, żeby uniknąć pomówień o brak zaangażowania chce mieć seks - jak każdy z domowych obowiązków - jak najszybciej za sobą. Udaje więc szybko orgazm, żeby przekazać sygnał partnerowi, że "może kończyć, bo ona już". Jeden obowiązek mniej. Wykonany, jak wszystkie inne, z dokładnością, za to bez szczególnej przyjemności. Udawany obowiązkowy orgazm.

Subiektywny alfabet najlepszych kochanków cz. I

 

 

Dlaczego nie rozmawiamy?

 

Skończmy więc wreszcie ze wstydem, bo brak orgazmu, to sprawa bardzo ważna, i nie wolno jej "olewać". Z brakiem orgazmu w związku należy walczyć aż do skutku! Udawanie tylko zaostrzy problem, który rok po roku może się jedynie pogłębić i spowodować, że będziemy się wzajemnie oskarżać, a potem unikać. Prawdziwy orgazm należy się każdej kobiecie, która uprawia seks. Każda też kobieta ma prawo do porozmawiania ze swoim partnerem o tym, co sprawia jej największą przyjemność, jakie pozycje najbardziej lubi oraz ciągłego próbowania - bez nadmiernego myślenia. Badania pokazują, że te kobiety, które lubią seks naprawdę i dają z siebie dużo, oczekując w zamian wiele, angażujące się w 100 procentach w stosunek, masturbujące się, znające doskonale swoje ciało i potrzeby mogą osiągać orgazmy z niemal każdym partnerem. Kochajcie swoje ciało, masturbujcie się i szanujcie swoje potrzeby, doceniajcie starania partnera, a orgazmy będą Wam dane!

 





Newsletter

Newsletter

Dzięki zapisaniu się do newslettera będziesz informowany o nowościach i promocjach!


Wróć na górę strony